Podróże samochodem

Hałas w samochodzie

Dla komfortu podróży samochodem duże znaczenie ma akustyka i hałas wewnątrz pojazdu. Ponieważ dźwięk wpływa na organizm zarówno poprzez psychikę, jak i fizyczne oddziaływanie drgań powietrza, jego nadmierne i długotrwałe natężenie nie jest obojętne dla samopoczucia kierowcy.

W nadmiernym hałasie trudniej jest się skoncentrować i łatwiej popaść w rozdrażnienie, a koncentracja jest niezbędna dla bezpiecznego prowadzenia samochodu. Poirytowanie może natomiast doprowadzić do bardziej agresywnego i brawurowego zachowania na drodze.

Te dwa czynniki mają na tyle duży wpływ na bezpieczeństwo na drodze, że koncerny samochodowe wkładają wiele wysiłku aby zapewnić kierowcom oraz pasażerom odpowiedni komfortu dźwiękowego. Celem tych prac jest uzyskanie niskiego i wywołującego przyjemne wrażenia poziomu dźwięków, zarówno na zewnątrz jak i wewnątrz pojazdu, inaczej mówiąc spowodowanie, by dźwięki wydawane przez pojazd nie były postrzegane jako hałas. Producenci nie dążą jednak do uzyskania absolutnej ciszy, gdyż w zbyt cichej kabinie kierowca zostałby pozbawiony szeregu przydatnych informacji. Miałby na przykład gorsze wyczucie prędkości. Z przeprowadzonych badań wynika, że kierowcy wykazują się skłonnością do stabilizowania prędkości jazdy przy określonym poziomie hałasu.

Prawidłowe ustawienie fotela kierowcy

Ustawianie fotela kierowcy należy zacząć od wyregulowania jego wysokości. Pozostawienie tej czynności na koniec spowoduje, że zmianie ulegną pozostałe ustawienia. Tutaj należy kierować się zasadą „im niżej, tym lepiej”, aby maksymalnie obniżyć środek ciężkości ciała kierującego. Wskazówką dla wysokich osób może być sprawdzenie odległość pomiędzy sufitem a głową – nie powinna być ona mniejsza, niż 10 cm. Ustawienie fotela zbyt wysoko sprawi, że głowa znajdzie się niebezpiecznie blisko sufitu, a uda będą zahaczać o kierownicę. Jednak nadmierne obniżenie fotela spowoduje, że kierowca ograniczy swoje pole widzenia.

Odległość fotela od kierownicy powinno się ustawić przy wciśniętym pedale sprzęgła – jest to bowiem najodleglejszy punkt, do którego musi sięgać noga kierowcy podczas jazdy. Trzeba pamiętać, że pedał wciska się całą stopą, a nie samymi palcami. Przy wciśniętym sprzęgle udo nie może „wciskać” siedziska, a noga powinna pozostać lekko zgięta w kolanie. Kąt tego zgięcia nie jest jednak dokładnie określony, ponieważ zależy od budowy ciała kierowcy i konkretnego samochodu. Jeśli fotel zostanie ustawiony zbyt blisko, podczas puszczania wciśniętego pedału udo będzie zahaczać o kierownicę.

Istotne jest też wyregulowanie oparcia. Fotel powinien umożliwić przyjęcie takiej pozycji, aby łopatki kierowcy nie odrywały się od oparcia podczas próby sięgnięcia nadgarstkiem do szczytu kierownicy. Jednocześnie odległość kierownicy od klatki piersiowej nie powinna przekraczać 35 cm – niezależnie od wzrostu kierującego. Podyktowane jest to potrzebą prawidłowego ułożenia rąk na kierownicy, a także zapewnia prawidłowe działanie poduszki powietrznej. W skorygowaniu tej odległości pomoże pozioma regulacja kierownicy.

Dłonie na kierownicy powinny być ułożone w jej najszerszym miejscu (w pozycji „za piętnaście trzecia”), ale jednocześnie nie mogą znajdować się powyżej linii barków. W przeciwnym wypadku ręce będą się szybciej męczyć, a wszelkie manewry będą utrudnione. Co ważne, nie ma znaczenia kąt zgięcia rąk w łokciach – istotne jest nieodrywanie pleców od oparcia fotela.

Ostatni elementem do skontrolowania jest wysokość zagłówka. Warto pamiętać, że nie służy on komfortowi jazdy, a wyłącznie bezpieczeństwu. Jego szczyt powinien znajdować się na wysokości potylicy, nieco poniżej wierzchołka głowy.

Po wyregulowaniu fotela warto sprawdzić także ustawienie pasów bezpieczeństwa i skorygować ich wysokość. Po zapięciu pas powinien przebiegać dokładnie przez środek ramienia. Pas znajdujący się zbyt nisko będzie się zsuwać, zbyt wysoko – będzie obcierać szyję, a w obu tych przypadkach może nie zadziałać prawidłowo podczas wypadku.
Należy też pamiętać, żeby po zapięciu lekko zacisnąć pas (podciągając go za część ramieniową), jego część biodrowa musi przylegać mocno do ciała, a zapięty pas powinien być zawsze rozprostowany.

Czy korzystanie z telefonu komórkowego podczas jazdy jest bezpieczne?

Polskie przepisy ruchu drogowego pozwalają na korzystanie z telefonu komórkowego podczas prowadzenia samochodu tylko przy wykorzystaniu zestawu głośnomówiącego lub słuchawkowego. W ten sposób autorzy Kodeksu Drogowego chcieli upewnić się, że kierowcy będą trzymać obie ręce na kierownicy.

Jednak nawet najuważniejszy kierowca pomimo, że ma wolne obie ręce, rozprasza się, gdy dzwoni telefon lub przychodzi SMS. Skupiając się na rozmowie przestaje się wystarczająco koncentrować na prowadzeniu samochodu. Potwierdzają to sami kierowcy, którzy przyznają, że rozmowa przez telefon komórkowy jest czynnikiem, który najbardziej rozprasza ich uwagę*.

W związku z tym przed podróżą warto wyłączyć telefon i skupić się wyłącznie na prowadzeniu samochodu. Podczas każdego postoju można spokojnie odsłuchać wiadomości pozostawione w poczcie głosowej. Jeśli jednak telefon musi zostać odebrany, warto po prostu przeprosić szybko swojego rozmówcę, wytłumaczyć, dlaczego rozmowa w danym momencie jest niebezpieczna i obiecać mu oddzwonienie tak szybko, jak będzie to możliwe.

*www.thinkroadsafely.gov.uk

Jak pokonać zdenerwowanie podczas jazdy?

Gdy zaczynasz odczuwać podenerwowanie, oddychaj głęboko z wykorzystaniem przepony, powoli licząc do dziesięciu. Dobrze mieć w samochodzie zawieszkę zapachową o aromacie mięty lub cynamonu, bo zapachy te obniżają napięcie związane ze stresem. Wskazane jest też słuchanie podczas jazdy relaksującej muzyki. Jeśli to nie pomoże, a stoisz właśnie w korku czy na światłach, warto wykonać proste ćwiczenie relaksacyjne, które pozwoli pozbyć się napięcia mięśni. Napnij na kilka sekund jak najmocniej potrafisz mięśnie całego ciała, a potem nagle je rozluźnij, następnie powtórz to kilka razy.

Prowadzenie samochodu jest samo w sobie stresującą czynnością. Nawet doświadczeni kierowcy mimo, że nie stwierdzają subiektywnych oznak stresu, prowadząc samochód są pod jego wpływem. Napięcie wzrasta szczególnie podczas jazdy w warunkach miejskiego ruchu ulicznego. Jedną z najbardziej stresujących sytuacji jest jazda do pracy. Im więcej rond i skrzyżowań pokonuje kierowca, tym bardziej podnosi się poziom jego stresu. Zdenerwowanie potęgują zachowania innych uczestników ruchu. Frustracja narasta szczególnie w korkach, kiedy to uciekają minuty potrzebne, by zdążyć do pracy na czas.

W rozładowaniu napięcia pomaga obecność drugiej osoby. Warto więc umawiać się na wspólną podróż z mieszkającym blisko kolegą czy koleżanką z pracy. Jadąc do pracy dobrze jest zawsze wyruszać trochę wcześniej, by nie nadganiać później straconych w korkach minut, bo pośpiech, wyprzedzanie za wszelką cenę by zyskać trochę czasu, wpływa na poziom stresu i może być przyczyną wypadku.

Zimą należy zaciągać ręczny hamulec na postoju

Kierowcy powinni zaciągać zimą na postoju ręczny hamulec. Dotychczas uważano, że podczas mrozu nie powinno się tego robić, bo szczęki hamulca mogą przymarznąć do tarczy uniemożliwiając jazdę. Takie przypadki są jednak bardzo rzadkie, a samochód pozostawiony na postoju bez zaciągniętego hamulca może zsunąć się po stromej, często oblodzonej ulicy nawet, jeśli zostawimy pojazd „na biegu”.

Źródło: prawodrogowe@news

O czym trzeba wiedzieć biorąc zakręt na przełomie zimy i wiosny

W warunkach jakie panują na drogach na przełomie zimy i wiosny, kiedy to jezdnię pokrywają kałuże, miejscami błoto pośniegowe lub też, często niewidoczny pod pokrywą śniegu lód, musimy zachowywać szczególna ostrożność.

Pokonując zakręt pamiętajmy, że na oblodzonej jezdni opona będzie się ślizgała, a na błocie pośniegowym może zdarzyć się, że samochód nie od razu zareaguje na skręt kierownicą, ale przez chwilę będzie jeszcze sunąć po mokrej nawierzchni. Pamiętajmy więc, by zbliżając się do zakrętu odpowiednio zredukować prędkość samochodu, a ruchy kierownicą, pedałem gazu czy hamulcem, wykonywać delikatnie, tak by samochód nie wpadł w poślizg.

Nawet jeśli jedziemy dobrze znaną nam drogą, zachowajmy ostrożność, ponieważ kałuża, błoto czy lód mogą być przyczyną nagłej zmiany toru jazdy lub gwałtownego zmniejszenie przyczepności kół, czego konsekwencją może być wypadnięcie z drogi lub kolizja z innym pojazdem. Jeżeli już wpadniemy w poślizg na zakręcie tyłem pojazdu, należy lekko skontrować kierownicą tak, aby tylna oś wróciła na właściwy tor jazdy. Natomiast, jeżeli w poślizg wpadną przednie koła, nie należy w żadnym wypadku gwałtownie hamować i pogłębiać skrętu kierownicą. Należy lekko skręcić kierownicę w odwrotnym kierunku niż prowadzi zakręt tak, aby koła znów złapały przyczepność z asfaltem. W dalszej kolejności dozwolone jest delikatne hamowanie.

Jak wymienić koło w samochodzie?

W samochodzie oprócz koła zapasowego powinien znajdować się zawsze klucz do śrub, podnośnik, latarka, rękawice robocze i kawałek tektury, dzięki któremu unikniesz pobrudzenia ubrania. Warto zaopatrzyć się również w specjalny środek penetrujący, dostępny w sklepach z akcesoriami i na stacjach benzynowych, który ułatwi odkręcenie śrub.

Zanim zabierzesz się za wymianę koła, umieść samochód na twardej i płaskiej powierzchni. Następnie wyłącz silnik, zaciągnij hamulec ręczny i wrzuć pierwszy bieg. Kolejnymi krokami powinno być zdjęcie kołpaków i częściowe odkręcenie śrub mocujących koło. Najłatwiej zrobić to przy użyciu klucza na długiej rączce tzw. krzyżaka.

Potem umieść lewarek w odpowiednim punkcie zaczepienia. Jeśli dysponujesz podnośnikiem w kształcie pionowej śruby obracanej dźwignią lub korbką pamiętaj, że jego wspornik musi wejść do wzmocnienia w karoserii (przyspawane jest ono zwykle na brzegu progu, pośrodku podwozia lub przy każdym z kół). Jeżeli natomiast posiadasz lewarek typu „romb”, wystarczy podstawić go pod samochód w miejscu, gdzie spód auta został wzmocniony dodatkową blachą (zazwyczaj pośrodku progu miedzy kołami, albo na jego końcach, przy kołach). Gdy lewarek stabilnie tkwi już w odpowiednim punkcie zaczepienia, unieś samochód na wysokość kilku centymetrów, odkręć całkowicie śruby i zdejmij koło. Pamiętaj by koło zapasowe wyjąć jeszcze przed podniesieniem samochodu.

W nowych modelach samochodów często, zamiast koła zapasowego, umieszcza się dużo cieńsze koło awaryjne. Ma ono umożliwić jedynie dojazd do punktu, w którym opona zostanie naprawiona. Maksymalna prędkość, z jaką wolno nam jechać po założeniu koła awaryjnego to najczęściej 80 km/h.

Prawidłowe założenie nowego koła ułatwiają bolce wystające z tarczy hamulcowej lub bębna. Muszą one trafić w otwory w obręczy koła. Jeżeli bolec jest jeden, to koło ustaw tak, by wentyl był naprzeciwko niego. Wkręć następnie śruby mocujące na tyle, by koło trzymało się tarczy lub bębna, po czym opuść samochód i dopiero teraz, po przekątnej, mocno je dokręć. Na koniec sprawdź jeszcze ciśnienie i w razie potrzeby napompuj oponę.

Jak działa system ESP?

Samochody Renault wyposażane są w system wspomagania nagłego hamowania, tj. system dynamicznej kontroli toru jazdy ESP występujący w nowej wersji z funkcją kontroli podsterowności. System ESP działa w następujący sposób: czujniki mierzą kąt skrętu kierownicy oraz prędkość pojazdu i wysyłają tę informację do modułu elektronicznego ESP, który określa tor ruchu pojazdu teoretycznie zamierzony przez kierowcę. Dzięki innemu czujnikowi mierzącemu przyspieszenie boczne i prędkość obrotu samochodu wokół własnej osi, system identyfikuje rzeczywisty tor ruchu pojazdu. W chwili wykrycia różnicy między tymi dwoma parametrami, na przykład w przypadku zarzucenia przodu lub tyłu pojazdu, system ESP stara się spowodować przeciwne działanie, wytwarzając odpowiedni, korygujący moment obrotu pojazdu wokół własnej osi, co doprowadzi do powrotu samochodu na teoretycznie zamierzony przez kierowcę tor ruchu samochodu. W tym celu ESP włącza hamulec jednego lub nawet dwóch kół, kontrolując jednocześnie prędkość obrotową silnika.

Jak przewieźć deskę windsurfingową lub kajak?

Sprzęt pływający jest szczególnie trudny do przewożenia. Posiadacze dużych samochodów (kombi, van) po złożeniu foteli mogą włożyć deskę windsurfingową do środka, ale wtedy nie będzie już miejsca dla pasażerów. Znacznie lepszym i bardziej praktycznym rozwiązaniem jest umieszczenie sprzętu na dachu. Obok deski można zamontować wąski boks, w którym zmieści się np. pianka, żagiel czy sztormiak. Trzeba jednak uważać aby nie przeciążyć dachu.

Rady dla przewożących sprzęt:

  • Aby bezpiecznie dowieźć sprzęt, należy go solidnie przymocować za pomocą uchwytów.
  • Na belki bagażnika wskazane jest założyć podkładki z gąbki, które zabezpieczą deskę przed przesuwaniem i uszkodzeniem.
  • Deskę lub kajak lepiej umocować na brzegu bagażnika – ułatwi to ich wkładanie i zdejmowanie oraz zostawi miejsce na maszt.
  • Przed przywiązaniem sprzętu należy sprawdzić, czy jego koniec nie uszkodzi otwartej klapy bagażnika lub szyby.
  • Metalową klamrę lepiej zabezpieczyć gumową osłoną.
  • Uchwyty na maszt powinno się przymocować w jednakowej odległości wzdłuż osi auta.
  • Taśmy mocujące należy mocno dociągnąć, a ich końce owinąć, by nie hałasowały w czasie jazdy. Po przejechaniu kilkudziesięciu kilometrów warto sprawdzić umocowanie sprzętu.

Im większy dach, tym lepiej – szerszy rozstaw belek mocujących zapewnia większą stabilność. W zasadzie każdą deskę można przewieźć na dachu prawie każdego samochodu, ale źle przymocowana może stanowić zagrożenie także dla innych uczestników ruchu.

Przewożąc sprzęt, należy zachować szczególną ostrożność. Silny wiatr, deszcz, mogą zaburzyć stabilność i płynną jazdę auta. Nie można rozwijać zbyt dużych prędkości i wykonywać gwałtownych manewrów. O ładunku na dachu nie wolno zapominać, zwłaszcza przy wjeżdżaniu do garażu lub wyjeżdżaniu z lasu. Dbając o komfort jazdy, warto zrezygnować z hałasującego pokrowca na sprzęt.

Jak bezpiecznie i bez kłopotów podróżować z psem?

Nie ma przepisów, które wskazywałyby, jak należy przewozić zwierzęta w samochodzie. Przepisy mówią jedynie, że zwierzę nie może ograniczać widoczności i ruchów kierowcy. Podróżując z psem w samochodzie, należy zabezpieczyć go tak, by nie miał możliwości swobodnego poruszania się w pojeździe.

Zwierzęta można umieścić na tylnym siedzeniu lub w specjalnym namiocie w bagażniku samochodów typu kombi lub van. Niedopuszczalne jest przewożenie czworonogów w bagażniku aut typu sedan lub w pudle bez dostępu świeżego powietrza. Warto zaopatrzyć się w specjalne pasy bezpieczeństwa i matę. Dużemu psu należy założyć uprząż i przypiąć go pasami. Mniejszego umieszczamy w kojcu, który również przypinamy. Aby zwierzę było spokojniejsze i aby zmniejszyć jego stres związany z wyjazdem, dobrze zabrać posłanie, miskę i ulubione zabawki pupila.

Samochód prowadzimy płynnie: nie wchodzimy zbyt gwałtownie w zakręty i unikamy ostrego hamowania. Także głośna muzyka może drażnić czworonoga. Wskazane jest utrzymywanie temperatury do 20°C i zapewnienie stałego dopływu powietrza. Jeśli zabieramy psa w dłuższą podróż, warto co dwie godziny robić przerwy, by psa wyprowadzić i napoić.

Jak należy się przygotować do podróży samochodem?

Wybierając się w podróż samochodem, należy:

  1. Zabrać niezbędne dokumenty (ubezpieczenie OC, prawo jazdy, dowód rejestracyjny, paszport itd.) i odpowiednio je zabezpieczyć.
  2. Sprawdzić wcześniej stan techniczny pojazdu (stan ogumienia, wyposażenie pojazdu w apteczkę pierwszej pomocy, gaśnicę i trójkąt ostrzegawczy, dodać płynu do spryskiwaczy).
  3. Dokładnie zaplanować podróż, trasę i czas przejazdu.
  4. Starać się zaplanować przejazd w godzinach dziennych. W nocy jest zła widoczność, a zmęczenie kierowcy wpływa na bezpieczeństwo podróży.
  5. Zaplanować miejsca postoju na odpoczynek. Najlepiej wybrać miejsca uczęszczane, gdzie zorganizowane są specjalne miejsca parkingowe. Może to być np. parking na stacji benzynowej lub parking strzeżony.
  6. Wybierać drogi główne, a unikać, jeżeli jest to możliwe, dróg bocznych.

Jakie zachowania kierowcy ułatwią podróż samochodem?

Płynna jazda
Płynna jazda nie polega, wbrew pozorom, na jeżdżeniu powoli. Po prostu nie należy hamować często i bez potrzeby. Nagłe zmienianie pasów ruchu to – oprócz nieekonomicznej jazdy – również zagrożenie wypadkiem lub kolizją. Zakręty należy pokonywać optymalnym torem. Płynna jazda to także oszczędność – mniej wydajemy na paliwo, a opony, zawieszenie oraz sprzęgło nie ulegają szybkiemu zniszczeniu.

Dostosowanie prędkości
Prędkość na drodze powinna być optymalna. Zarówno nadmierna, jak również zbyt mała prędkość stanowią zagrożenie w ruchu drogowym. Przepisy nakazują kierowcy jechać z taką prędkością, aby nie utrudniać jazdy innym kierującym. Zbyt wolno poruszający się pojazd stwarza dla uczestników ruchu drogowego wiele różnych zagrożeń. Najwięcej kolizji i nieszczęśliwych wypadków na drogach bywa jednak następstwem nadmiernej prędkości. Przy ustalaniu szybkości jazdy liczy się kondycja psychiczna i fizyczna kierowcy. Złe samopoczucie przemawia za ograniczeniem prędkości. Ogromne znaczenie mają również panujące warunki atmosferyczne, np. opady deszczu, które sprawiają, że nawierzchnia drogi staje się śliska – wtedy wolna jazda jest konieczna. Rzeźba terenu oraz stan drogi to kolejne czynniki, bardzo istotne przy podjęciu decyzji, z jaką szybkością podróżować. Należy wziąć po uwagę również stan techniczny auta. Prędkość samochodu powinna być taka, która umożliwi nam panowanie nad nim. To pozwoli zapobiec niebezpieczeństwom na drodze.

Bezpieczny odstęp
Okres wakacyjny to okres wzmożonego ruchu weekendowego i urlopowego. Ściśle wiąże się to z korkami, z którymi mamy do czynienia szczególnie na drogach wjazdowych i wyjazdowych do/z większych miast. Od poprzedzającego auta należy utrzymywać taki odstęp, by wykluczyć możliwość uderzenia go w sytuacji awaryjnej.
Im większy dystans dzieli nas od samochodu, który jedzie przed nami, tym mniejsze będzie prawdopodobieństwo kolizji. Przeciętny czas reakcji kierowcy oceniany jest na blisko 1 sekundę. Ale wystarczy, że kierowca będzie zaabsorbowany rozmową z pasażerem, przestrajaniem radia czy zapalaniem papierosa, a na pewno reakcja nastąpi później. Jeśli zatem prowadzimy samochód w zwartej kolumnie pojazdów i odległości między nimi są małe, to nie możemy sobie pozwolić na rozproszenie uwagi. Spowolnienie reakcji bywa też naturalne po obfitym posiłku, podczas upału oraz gdy jesteśmy zmęczeni lub senni.

Co robić, aby podróż przebiegała komfortowo?

Wyruszając w podróż samochodem pamiętajmy o paru zasadach, które pomogą nam komfortowo dojechać na miejsce:

  • należy być wyspanym i wypoczętym
  • kierowca powinien prowadzić pojazd w wygodnych butach (najlepiej na płaskim obcasie)
  • w długiej podróży kilkunastominutowe postoje co 2-3 godziny pomagają przeciwdziałać monotonii jazdy
  • nie wolno prowadzić ponad 8 godzin bez przerwy
  • wnętrze samochodu powinno być przewietrzone (nie może być w nim za gorąco)
  • w trakcie podróży nie należy spożywać obfitych i ciężkostrawnych posiłków
  • kawę należy spożywać w ograniczonych ilościach
  • kierowca powinien mieć dostęp do napojów
  • kierowca nie może pić alkoholu ani przed jazdą, ani w jej czasie, nie wolno mu też jeździć „na kacu”
  • kierowcy nie wolno zażywać narkotyków
  • kierowca nie może przyjmować leków działających na układ nerwowy.

Jak podróżować z przyczepką?

Kierowania autem z przyczepą jest zadaniem dość skomplikowanym. Instruktorzy Szkoły Jazdy Renault radzą, na co należy zwrócić uwagę:

  1. Przed rozpoczęciem jazdy sprawdzamy, czy przyczepa jest należycie spięta z autem i czy jej punkty świetlne (stop, kierunkowskazy) działają prawidłowo. Kontroli wymaga również widoczność w lusterkach bocznych – w mniejszych samochodach muszą być one zamontowane na wysięgnikach.
  2. Przed podróżą ładunek powinien zostać stabilnie umocowany, aby zapobiec jego przemieszczaniu się podczas jazdy. Nadmierne obciążenie tyłu przyczepki może spowodować pogorszenie stabilności jazdy, dlatego bagaż należy układać w pobliżu dyszla i na wysokości osi.
  3. Płynne rozpoczęcie jazdy wymaga zwiększenia obrotów silnika, aby nie zgasł, a start odbywał się płynnie, bez szarpnięć. Przyspieszanie wymaga bardziej zdecydowanego operowania pedałem gazu, gdyż zespół rozpędza się wolniej.
  4. Przyczepka stanowi dodatkowy opór dla samochodu. Ma to znaczny wpływ na zużycie paliwa, prędkość jazdy oraz możliwość wyprzedzenia innego pojazdu. Kierowca, zanim wykona jakikolwiek manewr, powinien mieć świadomość, iż podczas jazdy z przyczepą wydłuża się droga hamowania, a podczas gwałtownego hamowania może wystąpić trudność w utrzymaniu prostego toru jazdy przyczepy.
  5. Należy też pamiętać, że na zakrętach koła przyczepy toczą się po mniejszym łuku i trzeba te zakręty pokonywać z takim wyliczeniem, aby nie zawadzić o chodnik (gdy skręcamy w prawo) lub jakiś pojazd stojący w pobliżu na jezdni (gdy skręcamy w lewo).

Jak ważna jest kontrola ciśnienia powietrza w oponach?

Opony to jedyny punkt styczności samochodu z drogą, mają więc ogromny wpływ na bezpieczeństwo podróżujących osób. Bezpośrednio od ciśnienia powietrza w oponie zależy jaka jest jej przyczepność do nawierzchni. Profil opony został zaprojektowany tak, aby zapewniać pojazdowi maksymalną przyczepność przy precyzyjnie określonym ciśnieniu powietrza. W związku z tym wszelkie większe zmiany tego ciśnienia mogą powodować zmniejszenie przyczepności, wzrost ścierania się bieżnika, zwiększenie ryzyka uszkodzenia, a nawet pęknięcia opony. Jak wykazały badania koncernu Renault, aż 6% śmiertelnych wypadków na autostradach jest spowodowane przez pękające opony.

Kierowcy często lekceważą potrzebę regularnej kontroli ciśnienia powietrza, gdyż z ich punktu widzenia samochód wydaje się prowadzić „normalnie”. Jest tak jednak tylko do momentu pojawienia się na drodze jakiejś sytuacji awaryjnej, wymagającej np. gwałtownego ominięcia przeszkody. Wtedy okazuje się, że samochód znacznie gorzej reaguje na działania kierowcy, manewrowanie jest utrudnione, spada przyczepność kół i znacznie zwiększa się prawdopodobieństwo wypadku czy kolizji.

Dla zapewnienia bezpieczeństwa jazdy należy więc regularnie kontrolować ciśnienie powietrza w oponach – nie tylko przy okazji sezonowej wymiany ogumienia.

Jak jeździć ekologicznie i ekonomicznie?

Eko-jazda to płynna jazda, przynoszącą wymierne korzyści w postaci oszczędności 5-25% paliwa, zmniejszenia kosztów eksploatacji, redukcji emisji gazów cieplarnianych oraz zwiększenia bezpieczeństwa i komfortu jazdy.
W Szkole Jazdy Renault organizowane są specjalne szkolenia z eko-jazdy, jednak każdy kierowca może zapoznać się z jej podstawowymi zasadami i spróbować wprowadzać je w życie. Samodzielne próby nie wystarczą, aby w pełni opanować sztukę eko-jazdy, jednak stosowanie się do zasad z pewnością przyczyni się do zmniejszenia średniego spalania.

Zgodnie z podstawowymi zasadami eko-jazdy należy zapalać silnik bez dodawania gazu i zmieniać bieg na wyższy tak szybko, jak tylko jest to możliwe. Podczas jazdy powinno się dynamicznie przyspieszać, wciskając 3/4 pedału gazu i starać się utrzymywać stałą prędkość używając przy tym jak najwyższego biegu. Ważne też, aby nie „wrzucać luzu” podczas dojeżdżania do skrzyżowania lub zatrzymywania się. W czasie postoju dłuższego niż 1 minutę – np. przy oczekiwaniu na przejeździe kolejowym – warto wyłączać silnik samochodu.

Dodatkowo do zwiększenia spalania przyczynia się niepotrzebne obciążenie samochodu, więc warto opróżnić bagażnik i bez potrzeby nie jeździć z zamontowanym na dachu boksem. Trzeba też usuwać wszelkie usterki samochodu natychmiast po ich zauważeniu oraz regularnie sprawdzać ciśnienie w oponach, gdyż jego nieprawidłowy poziom ma wpływ na wielkość spalania. Warto też zrezygnować z otwierania okien i korzystać z nawiewu.